
Przestań walczyć z chłodem w łazience (i pleśnią)
Większość ludzi uważa te lampy grzewcze w łazience za prosty sposób na uniknięcie dreszczy podczas ubierania się. My jednak patrzymy na nie inaczej. Dla nas nie chodzi tu tylko o ciepło – to w rzeczywistości tajna broń przeciwko wilgoci.
Jak to właściwie działa?
Standardowe grzejniki ogrzewają jedynie powietrze. Natomiast promieniowanie podczerwone działa inaczej – dociera bezpośrednio do powierzchni. Używamy promieniowania krótkofalowego, które dociera prosto do wilgotnych ścian i ręczników. W efekcie cząsteczki wody są wyrzucone w postaci pary iznikają.
Pomyśl o swoich ręcznikach – jeśli pozostaną mokre przez sześć godzin, to w praktyce zapraszasz pleśń do rozwoju. My skracamy ten czas, szybko usuwając wodę z ręczników. Żadnego smrodu wilgoci, żadnych zarodników, żadnych problemów.
„Optymalna temperatura”
Używamy szkła kwarcowego oraz specjalnych żarników, aby uzyskać idealną temperaturę. Nie chcemy przecież zamienić twojej łazienki w saunę ani podnieść temperatury w pomieszczeniu do 30°C – to byłoby przesadne. Zamiast tego skupiamy ciepło na tych miejscach, gdzie lubi się ukrywać wilgoć. Dzięki intensywnemu nagrzewaniu tych obszarów, wilgoć po prostu ustępuje i znika.
Kilka wskazówek
Ponieważ te lampy są bardzo silne, musisz uważać na to, gdzie je umieścisz. Jeśli zamontujesz je zbyt blisko plastikowych elementów wyposażenia lub tanich dekoracji, może to doprowadzić do uszkodzenia materiału. To bowiem dużo ciepła. Zawsze polecam sprawdzić odległość w zależności od mocy lampy, aby nie uszkodzić ścian.
I jeszcze jedna porada: nie zapomnij o wentylatorze. Lampa odpowiada za usunięcie wilgoci ze ścian, ale ta woda musi gdzieś trafić. Jeśli nie masz wentylatora, który wypompuje tę wilgotną powietrze, to ono po prostu zostanie na suficie. Połącz oba elementy, a twoja łazienka będzie sucha i przyjemna w użytkowaniu.